Nowe Czasy - Rozdzial Specj. Rozdział Specjalny 1. Retrospekcja WhiskersaWprowadzenie: Tajne Akta.Kalendarium postaci: John Whiskers:1997 - urodzenie się w II miocie państwa Whiskersów1998 - przeprowadzka do klatki1999 - zwierzę domowe w domu Dorszów.2000 - początek kariery jako iluzjonisty2003 - powrót do ZOO2003 - jego kombinezon zostaje ukradziony przez Brendę Harrington.2004 - wysłanie do ZOO w Paragwaju i upadek do Amazonii wraz z Brendą Harrington2004 - początek przygód w Manaus w Amazonii i mieszkanie w domku na drzewie2005 (listopad) - Krótka wizyta na Florydzie2006 - Po
Ten Inny part II Rozdział 4 Praca-Kolejny dzień do bani. mruknął Whiskers posępnie, zmywając talerz po jabłku, zamoczonym w toffi.-Nie, czemu? spytała go Beryl, wycierając szmatką kubek po soku z winogron. Whiskers westchnął. -Bo jest środa. A od niedzieli Brenda całkowicie o mnie zapomniała.-A co cię obchodzi Brenda? spytała Gina, przechodząc obok niego, zamiatając podłogę.-Bo to moja najlepsza przyjaciółka. szepnął zrozpaczony. A przynajmniej tak myślałem. Odkąd po
Ten Inny part I WstępDotknął lekko skały. Otarł pot z czoła. Angielskie słońce dawało mu się we znaki i choć ładnie świeciło, to było zimno. Wiał zimny wiatr. Był to nie lada oryginał. Nawet tu, choć każdemu byłoby zimno, to nie jemu. Jemu zawsze było gorąco. Tylko śnieg mógł spowodować, że było mu zimno. Ale śniegu w danym momencie nie było. Te kamienie były po prostu niesamowite. Zawsze marzył, by zobaczyć Stonehenge i wreszcie mu się udało! Zresztą zwiedził j
Ten Inny part III Rozdział 9 MedalionW domku na drzewie na szczęście nikogo nie było. Nikt się tu nie ukrywał. Jogi, Brenda, Beryl i Whiskers siedzieli w środku i obmyślali plan obalenia Gaspara. Nie przychodził im jednak żaden dobry plan. Każdy plan miał jakaś wadę. Każdy plan był niedoskonały.-Idę rozprostować nogi. Whiskers wstał. Zobaczę co tam w norze.-Pójdę z tobą. Beryl też wstała. Chodzić samemu w dżungli w tych czasach. . .-Wolałbym, żebyś została tu.
Rozdzieleni Rozdział I - HelikopterBrenda malowała sobie paznokcie u nóg w towarzystwie Loli, a Whiskers siedział na łóżku i nudził się.-To idź do Eddyego. poradziła mu Brenda.-Nie chce mi się. Odparł królik patrząc w przestrzeń.-To się przejdź.-Nie chce mi się.-To się zamknij!-Nie chce mi się.Brenda westchnęła nie kryjąc irytacji.-Hej, Whiskers! zawołała Lola. To może idź do Eddyego?-Dobry pomysł! Brenda, czemu mi nie tego nie podsunęła
Mandy Madison opko by WhiteBAG Rozdział 1 Oto ja!To był zwykły dzień w Amazońskiej dżungli. No, może nie tak znowu zwykły, bo nad Amazonią znowu przeleciał samolot. . .Whiskers chodził po dżungli samotnie i rozmyślał. A czemu właściwie wyszedł i zaczął rozmyślać? Ach, tak! Przypomniał sobie. Rozmyślał, czemu Brenda wygoniła go z domu. Przecież nie zrobił nic złego! Zaprosił tylko kilku znajomych żuków gnojaków, którzy przynieśli Brendzie podarunki. Okej, dość brudziły i śmier
Skarb Smitha part 1 Wstęp Góra Barryego SmithaStali przed tabliczką z napisem Góra imienia Barryego Smitha. Przed nimi rozciągała się wielka, wielka góra, dokładnie taka, jak ta na mapie. Whiskers pomyślał, że miał dobra ekipę. Była z nim Mandy, Brenda, Lola, Cheryl, Meryl i Eddie. . . nie ma co. Trzeba iść.-Go, go, go! zawołał Whiskers i cała siódemka podbiegła do góry. Była tam jaskinia. Wystarczy iść nią przed siebie, to chyba nie takie trudne! Ale ledwo wszyscy weszli do ś
Skarb Smitha part 2 Rozdział 11 Trzecia noc Podbiegła do nich Mandy, a po chwili podbiegł Brykers i Wanda. Tiffany na końcu.-Oni żyją! To niemożliwe! zawołała Mandy. Uściskała Brendę, a potem Whiskersa, najmocniej jak umiała. Wszyscy zaczęli się ściskać i tulić do siebie, wołali, że to niesłychane, że to niewiarygodne.-Co się właściwie stało? spytała Wanda. Brenda wzruszyła ramionami. Nie miała pojęcia.-Hej, czy to mapa? spytała Tiffany, podnosząc złotą kul&
Nowe Czasy - Rozdzial 5 Nowe Czasy - Rozdział 5Rozdział 5. SzpitalMinęły trzy tygodnie i dwa dni odkąd przybyli do Ośrodka. I wtedy kiedy szli rano do pracy coś się wydarzyło..Brenda szła spokojnie. Była siódma dwa. Whiskers szedł za nią, bo chciał ją odprowadzić, gdyż zajęcia miał dopiero o siódmej dwadzieścia.Nagle coś usłyszeli. To był wielki, rozrywający uszy huk. To był znak, że jakieś trzydzieści kilometrów z tąd są Oni. Jaguary Nagle rozniósł się ryk z głośn
Nowe Czasy - Epilog Epilog Tu im dane- Przyj, Ker! Przyj!- Whiskers, przymknij się odparła Kereyly nie potrzebuję dopingu- Jest główka! krzyknął lekarz.Córeczka Whiskersa właśnie wychodziła z łona matki malutki łebek, nowa istotka pojawiła się na tym świecie. Po chwili matka mogła już tulić swoje maleństwo.- Witaj, Leu odparł Whiskers. Rozpłakał się i przytulił do swojej narzeczonej.***- Kereyly Cag, czy jesteś pewna, że chcesz wyjść za mąż za tego tu Johna Whisk
Nowe Czasy - rozdzial 29 Rozdział 29 Wspaniała wieść- I to ma być izba przyjęć? - zapytał Whiskers. W tej chwili drzwi otwarły się, a do oczekiwalni wszedli ludzcy pielęgniarze z dwoma noszami.- Pani Brenda Harrington i Lola Crasspinger? - zapytali i nie czekając na odpowiedź położyli suczkę i wężycę na nosze i zawieźli do sali.- Panie Whiskers! - zawołała pielęgniarka - niech pan podejdzie z kolegą do sali 43, zbadamy panów. Skierowali się w kierunku napisu "38-46" a w następnym korytarzu skierowali się ku pokojowi 43.
Nowe Czasy - rozdzial 27 i 28 Rozdział 27 Tafolia- Tak właśnie było - powiedział Gaspar. Wiedział że to załagodzi jego karę.- Mogę prosić o głos, szanowny sędzio? - zapytała jego adwokat.- Tak. Proszę mówić...-Mój klient zrobił to w zemście za niegodziwe traktowanie go.- Wnoszę sprzeciw! - krzyknął Whiskers.- Słucham sprzeciwu.- Gaspar Le Gecko wedle jego rejestru, popełnił wiele niegodziwych czynów, od prób ugotowania Mnie aż po rozpętanie II wojny Amazońskiej.- Sprzeciw przyjęty. Ogłaszam prz
Nowe Czasy - rozdzial 25 i 26 Rozdział 25 Awaria- Whiskers, smutno ci, że Lola umarła? - zapytała Brenda.- Trzeba się z tym pogodzić- Kattie się z tym przenigdy nie pogodzi, według mnie...Brenda czytała tabliczki, Whiskers grzebał sobie w uchu, a Kereyly gapiła się przez okno (swoją drogą robiła to często). Reszta była prawdopodobnie w drodze na cmentarz, oni już tam byli dawno. Właściwie to co nazywało się cmentarzem nie przypominało tego co zazwyczaj zwie się cmentarzem. Był to wielki pokój, niepodal szpitala i kaplicy. Były tam
Nowe Czasy - rozdzial 23 i 24 Rozdział 23. Czas wyruszać!Lot kosmiczny startował z Peru, konkretnie z regionu Arequipa. Miało być Cuzco, ale tutaj podobno lepsze warunki. Niby zwykłe Peru, niby normalnie. Ale na łące stały dwa samoloty Zielonych, jednak jakże trudno było je rozpoznać. Okryte biało-czerwoną farbą, miały gigantyczne silniki, były powiększone. Były większe niż przedtem, mimo że wcześniej i tak były wielkie - w końcu były to latające "miasta pokojowe". Każdy z dwóch wachadłowców składał się
Nowe Czasy - rozdzial 21 i 22 Rozdział 21. Sąd powołuje świadka i odracza sprawęCo ona zrobiła? Zabiła kogoś. Nie po raz pierwszy. To ją przygniatało- Jestem zabójczynią - powiedziała.- Czy są okoliczności łagodzące? - zapytał jego adwokat.- Tak! - krzyknął ktoś. Pan Whiskers.- Sąd udziela głosu.- Zamordowana pracowała dla Gaspara Le Gecko, i wszczepiła mi nie legalny chip sterujący mózgiem. Mam nawet zaświadczenie lekarza.- Szanowny sądzie! - krzyczy lekarz, świadek.- Tak, sąd udziela głosu.- Ten
Nowe Czasy - rozdzial 20 Rozdział 20. Morderstwo czynne HarringtonZobaczyła kremowe ściany, charakterystyczny huk i... chmury za oknem.Tak, była w szpitalu. Tak, miała złamany ogon (całe ciało). Tak, naprzeciw niej leżał Whiskers. Tak, miała ochotę zadzwonić do Loli. Tak, koło niej stała... Brenda Harrington?- Brendo! Jestem w bombowcu?!- Witaj, Kattie. Tak, jesteś.- Brendo, kiedy mnie wypiszą?- Wypiszą was za tydzień.- Nas... za ty-dzie, ty-dzie, ni.... Ja nic nie widz...- Dobrze się czujesz? - spytała Brenda. Kattie zaczęła kaszleć
Nowe Czasy - rozdzial 18 i 19 Rozdział 18. Szkoła i WypadekApel. Wojenny apel przed rozpoczęciem roku szkolnego. Dyrektor. Pierwszy dyrektor szkoły w II wojnie Amazońskiej, a zarazem pierwszy w I wojnie Amazońskiej. Tak, dyrektor długą miał kadencję... Ale to już ostatni rok.- Dyrektor faktycznie jest już stary - odparła Quennies. Jakby czytała mu w myślach.- Tak - przytaknął- Ale, Cates, słuchaj, po tej wojnie będzie taki zmęczony że zrezygnujeDalej czytała mu w myślach. Mu, synowi Margo.- Tak, masz rację - powiedział. Dopiero teraz jak
Nowe Czasy - rozdzial 16 i 17 Rozdział 16. Obiad, Muchias i Wojna- Słucham! - zawołała służąca - ułożyłam już wszystko na pomarańczowym obrusie!- Nie musiałaś się męczyć. Przyjechała moja suczka. Załóż zielony, to jej ulubiony kolor, chyba...- Słucham!?- Tak, dokładnie: słuchaj. Tylko szybko, no już, już. - powiedziała Lillie i podbiegła do bramy w towarzystwie męża, kamerdynera, brata, a także najbliższej psiej rodziny Brendy: wytwornie ubranej matki, ojca, rodzeństwa i wuja.- Otworzyć Bram
Nowe Czasy - rozdzial 15 Rozdział 15. Przygoda z Busem- Halo, Rurnik?- Tak?- Pamiętaj, Rurnik. Odnajdź suczkę, albo cię zwolnię.- Tak... i rozłączył się. Wszystko co złe w jego życiu było spowodowane panem Harringtonem! To on odebrał mu Lillie. On i ten cały ród psów Harringtonów. Żyli by sobie spokojnie na wsi, ale nie! Przychodzi Harrington i mówi Chodź, mam dużo kasy i spanielki". I po wszystkim... Dobije wszystkich Harringtonów! Zarówno ten cały Wielki Ród Harringtonów z Florydy, Herbu Piaskowy Pies", ja
Nowe Czasy - rozdzial 14 Rozdział 14. Paprykarz Whiskersa- Przestań się drzeć! wrzasnął Joke.- Dobra... nie kłóćcie się przerwał John,- Ale on mnie obraża wrzasnęła Brenda.- Tak?! To ty mnie!- Przestańcie, bo obu wyrzucę z busa! I ciebie Brendo, i ciebie Joke!- Właśnie, przestańcie odparł Whiskers zrobiłem paprykarz.- Paprykarz Whiskersa! wrzasnął Joke.- Paprykarz Whiskersa?! spytała TopkaNagle kempingobus zahamował.- Paprykarz Whiskersa! przybiegł Cat.Có
Nowe Czasy - rozdzial 12 i 13 Rozdział 12. Sklep Eddy'ego***Miesiąc później***Teraz jest już zupełnie jak dawniej. Kereyly nie jest już tak ważna w życiu królika. Więcej czasu spędzamy razem. Może ja faktycznie byłam o niego zazdrosna, mimo że nic do niego nie czuję poza przyjaźnią?"- myślała Brenda przestawiając planszę z warcabami, w które nie chciała grać z Whiskersem.- Whiskers! Po raz setny mówię nie!- Zagramy?- Nie- Tak!-Nie!- Tak- Tak- Nie!- Powiedziałeś nie", zaklepuję!- Grr...
Nowe Czasy - Rozdzial 11 Nowe Czasy - Rozdział 11Rozdział 11. i już nie ma miłościBył ciepły niedzielny ranek.Whiskers spał jeszcze na koi pod Brendą, a Kereyly spała po przeciwległej stronie. Brenda pomyślała, że dziś będzie wspaniały dzień, bo słonce doskonale przygrzewało. Wyszła z łóżka i popatrzyła na Whiskersa, swojego najlepszego przyjaciela. Puszczał bąki przez sen Cały Whiskers. Cóż... dziś chyba doskonały dzień, by pójść na plażę. Obudziła Kereyly
Nowe Czasy - Rozdzial 10 Nowe Czasy - rozdział 10Rozdział 10. MiłośćBrenda obudziła się. Zastanowiła się, dlaczego. Popatrzyła dookoła. Koja Whiskersa była pusta, materac Kereyly też. Spojrzała w kierunku aneksu kuchennego.- Witaj, Brendziu, koleżanko! Robimy śniadanie! wrzasnął Whiskers widząc jej spojrzenie i rzucił wiśnię w nos Kereyly. Ona wysmarowała go sokiem mangowym.- Ej! Kereyly, musimy ustalić zasady. Po pierwsze jest kryzys mangowy, nie marnuj soku. Po drugie spędzamy czas razem, ale jeśli chcesz, możesz gdzi
Nowe Czasy - Rozdzial 9 Nowe Czasy - Rozdział 9 Rozdział 9. NoweZaczynał się słoneczny dzień w Amazonii. Whiskers spał jeszcze spokojnie. Brenda właśnie przyszykowała na zapas kolację Leczo owocowe, i zabrała się za kisiel mangowy na śniadanko, jak cudownie było po odbudowie ich domku na drzewie!! Promienie słońca ogrzewały Brendę gdy wystawiła głowę przez okno. W ciągu tego miesiąca od ponownego spotkania Brendy z Whiskersem wydarzyło się tak wiele. Jaguary przeniosły się do Urugwaju, Amazonia przeszła inwazj